TWÓJ wybór w 2015

Zawsze przeciwna stwierdzeniu Polak Polakowi Wilkiem, że coś tam tylko Polak Polaka zagranicą okradnie, nigdy człowieka nie oceniałam z perspektywy tego jaką szkołę skończył. Człowiek był i jest dla mnie albo dobry albo niedobry. A jak niedobry to zastanawiałam się co się zmusiło do tego, że jesteś taki jaki jesteś? Tych stwierdzeń o Polakach są już chyba dziesiątki, a setki legend chodzą po internetach, co jakiś czas ktoś prosi o udostępnianie zdjęć tego, a tego złodzieja, a złodziej zawsze ziom z PL – najczęściej obcięty na krótko, z nosem zadartym ku górze, uśmiecha się cwaniacko i wszyscy już łatkę mu przylepiliśmy.

Cytowaliście mi nie raz ,,Naród wspaniały tylko ludzie kurwy”. Coś w tym jest. Ale dalej wierze w ten Naród. Tylko teraz boję się, że ktoś mi tą wiarę zniszczy. A boję się bardziej, że zawiodę się na ,,naszych” jak na uchodźcach zwanych teraz dzikusami, o których jest głośniej niż o zbliżających się wyborach. Powiecie, ale o tym trzeba mówić! No trzeba, ale trzeba też robić coś w kierunku tego, żeby zmienić stan rzeczy. Ja się sama zawstydziłam stanowiskiem polskich przedstawicieli w tej kwestii. No niestety ci ludzie są przy władzy, a władzę daliśmy im MY i tylko MY tą władzę zmienić możemy….tylko nie bojkotem wyborów, bo to żaden wybór. Gdzieś tam pojawiają się głosy, że są możliwości korespondencyjnego głosowania, ale entuzjaści w żaden sposób, nie mogą przebić się z informacją pomiędzy zalewem gołych cycków i możliwości zakupu rowera z przebitą oponą.

Jaki My mamy potencjał! Gdyby każdy z nas z takim entuzjazmem wspierał wszystkie działania Polonii w Holandii, te wszystkie marsze, strajki, głosowania, akcje, ewenty, nawoływania, zbiórki i wszystko inne co jest organizowane dla Nas z taką samą zaciętością jak wtedy kiedy deptamy słowem drugiego, to bylibyśmy nie tylko polskimi-pracownikami, mielibyśmy więcej swoich przedstawicieli w holenderskich partiach, na najwyższych urzędach, było by nam lepiej jako mniejszości narodowej w Holandii, a na pewno i stan ojczyzny jaką opuściliśmy, z różnych względów z pewnością by się polepszył.
Ja się nigdy polskości nie wstydziłam i zapewniam was, szczególnie tych którym nie jestem obca, że wstydzić się nigdy nie będę. Nie wstydzę się polskiej flagi, nienawidzę jak ktoś mówi o mnie Oost-Blokker, bo ja jestem konkretnie Pools! Albo Pools albo NIKT.
Możliwość otrzymania obywatelstwa holenderskiego nabrałam lata temu, do dzisiaj o niego nie wnosiłam. Nie robi mnie to ,,lepszą” Polką od tych rodaczek, które się na ten krok zdecydowały – każdy ma swoją historię, każdy robi to co musi, a ja robię to co czuję – a nie czuje się holenderką. Czy jest w tym coś złego, że lubię kibbeling, stroopwafel, i kocham holenderskie ścieżki rowerowe? Sholendrzyłam się, mam prawo (chyba mam prawo?) , czy może nie mam takiego prawa? Czy jednak mogłam tu przyjechać, nie nauczyć języka, wytatuować sobie orła na piersi i maszerując do sklepu polskiego prowadzonego przez Afgańczyka śpiewać głośno Mazurka Dąbrowskiego? Taka hipokryzja trochę nawoływać do niespożywania kebabów, kupując polską kiełbasę u Turka i wsioczyć na inne narody. Punkt widzenia, zawsze zależy od punktu siedzenia. To takie przyziemne sprawy, a wywołują lawinę.

W najbliższych tygodniach odbędą się różne akcje, będziemy mieli możliwość świętowania wielu wydarzeń. Część z nich jest już za nami, a druga część nadchodzi! Wesprzecie te akcje? Chociaż samą obecnością możecie dać świadectwo pamięci, patriotyzmu, to że też dbacie, to że chcecie być z NAMI na zewnątrz nie tylko przed monitorem urządzenia, z którego płynie hejt praktycznie na wszystko. Niewiarygodne podniety jeżeli chodzi o udupienie sąsiada, polki o nie-polskim-po-mężu nazwisku, osób, które pytają o zasiłek, biedoty na toeslagach, na dzieci, które urodziły się mulatami, na matki mające swoje metody wychowawcze, zdesperowanych ojców szukających jakiejkolwiek posady, na mnie… Hejt jest na wszystko…
Ja w tym wszystkim jestem akurat najmniej ważna, może dlatego że wiem kim jestem i dokąd podążam. Nie zaprzeczam długa droga przede mną, wiele zmian może nastąpić w mojej głowie, w mojej duszy i sercu przez te następne lata jakie być może są mi pisane. Bardziej mnie boli, że inni, nawet jak nie są słabi, są poniewierani przez drugich ludzi. Tutaj już wywód poza granicę polskości, bo domena bycia gnojem to chyba nie jest tylko cechą wywodzącą się z naszych polskich korzeni. Jaką radochę sprawia kopanie już leżącego, byle by coś wytknąć, mniej lub więcej, cokolwiek. Takie mamy kompleksy, że jedynie czujemy się lepsi kiedy druga osoba ma gorzej. Na takich regułach i zasadach też można żyć. Kto ci zabroni? Ale czy warto?

Myśleć mi nie wolno, wierzyć się boję, to może zostawicie mi możliwość liczenia? Bo ja na WAS naprawdę liczę! Liczę na to, że pamiętać będziecie o 11 listopada w jakikolwiek sposób! Za chwileczkę będzie bardzo ważne wydarzenie dla Polonii czyli rocznica wyzwolenia Bredy. Wybory parlamentarne. Wszystkich Świętych. Na pewno, na Mikołaja będą zbierane datki dla dzieci potrzebujących…
Zmieńmy Nas, nasze otoczenie. Przyłączajcie się chętniej, nie mówię już do wszystkiego (chociaż serce rośnie ile tego jest), ale chociaż dajcie szansę Polsce i weźcie udział w nadchodzących wyborach. To i ja próbuje się teraz do was przebić i powiadomić, że jakiegoś czasu mamy możliwość głosowania korespondencyjnego. To jest wspaniała okazja, oddać głos będąc zagranicą. Ja już jestem po wysłaniu zgłoszenia i jest to bardzo prosty formularz, który zadziałał mi bez zarzutu. Serdecznie was zapraszam, oto link:

https://ewybory.msz.gov.pl/

Piszą o nas, że 2 miliony polaków powyjeżdżało z kraju, około 150.000 trafiło do Holandii, odjąć osoby nieuprawnione do głosowania i tych, którzy będą w czasie wyborów w Polsce i tam oddadzą głos to i tak ładna liczba! Na dzień dzisiejszy jest już około 600 zgłoszeń – tą liczbę możemy znacząco powiększyć jeżeli i TY dołączysz. Trzeba pamiętać, że to tylko kilka dni i ta możliwość się zakończy. Potem tylko głosowanie osobiste.
Zastanawia mnie co tym razem stanie ci na przeszkodzie, żeby oddać głos? Liczę i wierzę, że już NIC!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *