Pokój mojej córki – odnawiamy.

Dzisiaj chciałabym wam pokazać jak odnowiłam pokój córki. Było to niemałe wyzwanie, ponieważ jej pokój jest mały i trzeba nie lada gimnastyki, aby taki pokój urządzić w miarę przestrzennie. Zacznijmy od tego, że moja pociecha ma 8 lat i zdecydowanie wyrosła z dziecięcego pokoiku. Jej mebelki – szafa, komoda i łóżko, służyły nam 4 lata i zostały sprzedane. W Holandii takie pokoje są standardem i wiem jak ciężko dobrać do nich cokolwiek. Mam nadzieję, że tym postem, dam wam pomysł na urządzenie takiego pomieszczenia. Nie wiem czy wam się spodoba, może tak, może nie – głównym przekazem pozostaje motto mojego bloga: Jak żyć dobrze i z pomysłem, nie posiadając wysokich dochodów w Holandii.

Metraż:
Długość 2,95m
Szerokość 2,10m
6,19m2

Budżet: €100 (€70 ze sprzedaży poprzednich mebli, €30 pozostały budżet)

Ściana:

Aby pokój nabrał koloru (wcześniej był biały), zdecydowaliśmy jedną ścianę pomalować w kolorze różowym. Farba biała została jeszcze z wcześniejszego remontu, dokupiliśmy tylko czerwony barwnik w cenie €2,90 Troszeczkę mieszania i otrzymaliśmy fajny kolor, który spodobał się małej.

Okno:

Żaluzje i roletę już posiadaliśmy wcześniej, koszt zerowy.

Łóżko:

dsc_0010 Zdecydowaliśmy się na łóżko piętrowe. Aby uzyskać więcej miejsca w pokoju musieliśmy znaleźć kompromis i jest ono ustawione na szerokość pokoju. Niestety takim ustawieniem, nie pozwala nam otworzyć okna na oścież. Na szczęście okno jest uchylne, więc nie narzekamy. Największe obawy miałam jeżeli chodzi o kaloryfer, ale ten okazał się być otwarty na przestrzeń i w zimne dni będzie ogrzewał pokój bezproblemowo. Kilka lat temu zakupiłam łóżko piętrowe z IKEA, niestety nie byłam zadowolona z mebla. Mimo dobrego skręcenia i stabilnej podłogi, to metalowe łóżko wydawało hałaśliwe dźwięki, kiedy dzieci się na nie wspinały. Tym razem zdecydowałam się na drewniane łóżko piętrowe (jako alternatywa dla poprzedniego łóżka córki – zwyczajnego, które stało bezpośrednio na podłodze). Łóżko nie naruszyło naszego budżetu – dzięki facebookowej grupie typu GRATIS OP TE HALEN, udało nam się zorganizować łóżko! Zanim je rozłożyliśmy, porobiliśmy dużo zdjęć, ponieważ wydawało nam się dość skomplikowanie złożone. Ponowne złożenie przyniosło nam nie lada wysiłku, ale ostatecznie zdjęcia pomogły nam ustawić je perfekcyjnie!
Materac z łóżka był nasz – nowy. Zakupiony wcześniej. W sumie dostaliśmy jeszcze materac razem z łóżkiem, ale tamtem poszedł na strych, a córka śpi na swoim. Takie łóżka piętrowe są w Holandii najczęściej wykorzystywane  w małych pokojach, także, nie żebym jakąś Amerykę odkryła! Minus (przynajmniej w moich oczach) tego łóżka jest taki, że trzeba się na niego wspinać. Zdecydowanie prostrze jest ustawienie zwyczajnego łóżka, ale dalej zaczyna się problem z pozostałymi meblami. Coś w końcu się nie otworzy, a bawić się będzie można tylko na łóżku, ponieważ na podłodze nie byłoby miejsca.
Koszt: Czekolada – cena €2,89

Szafa:

IKEA – model ANEBODA koszt nowej €69,95 oraz wkład do szafy w cenie €9,99
Dobę przez planowanym wyjazdem do IKEA znalazłam tę szafę na Marktplaats w cenie €35. Szafa została zakupiona 3 tygodnie wcześniej, ale zakupiona nieprzemyślanie. Historia piękna, na miejscu okazała się prawdziła. Właściciele nawet mieli paragon. Z lenistwa jednak nie chciało im się szafy oddawać, więc skorzystałam. W czasie wynoszenia szafy powiedziałam, że i tak się do IKEA wybieram po wkład do szafy… i w prezencie od nich dostałam jeszcze, zupełnie za darmo, nierozpakowany wkład!
Także ostatecznie koszt szafy i wkładu wyniósł mnie tylko €35

Biurko:

Szukałam biurka, które jeszcze ma dodatkowy schowek. Kilka dni zajęło mi przeglądanie ofert na Marktplaats. Swoją uwagę skupiłam na typowych, holenderskich szkolnych ławach. Te często posiadały albo szuflady albo dość duży schowek pod blatem. Koszt 30-50 letnich modeli wraz z krzesłem zamykał się średnio w €25. Takie meble, mimo iż stabilne często są widocznie zużyte i należałoby je odświeżyć. Odmalowanie takich rzeczy to czas, wysiłek i na holenderskie ceny też spory wydatek. W domu nie posiadałam odpowiednich środków, aby jak w przypadku ściany, tanim kosztem odnowić te meble. W tym wypadku, przy planowanych zakupach w IKEA, zdecydowałam się nabyć biurko, które będzie pasowało szerokością pod łóżko. Takim meblem, idealnie odpowiadającym naszym wymaganiom, okazało się biurko, model MICKE kolor biały za €29,95. Do szuflady w biurku, zdecydowałam się, także zakupić wkład silikonowy z przegrodami – SUMMERA w cenie €5,99

Tak jak pisałam wcześniej, tak mały pokój to dużo kompromisów. Jednym z nich jest ustawienie biurka. Aby uzyskać większą przestrzeń i nie zakrywać kaloryfera, zdecydowałam się ustawić je z boku okna, tym samym, nie pada tam wystarczająco i prawidłowo światło dzienne. Na biurku stanie niedługo lampka, która chociaż trochę zrekompensuje takie ustawienie mebla.

dsc_0020 dsc_0022

 

 

Fotel:

Moja córka upatrzyła sobie właśnie ten fotel. Nie tylko jako wygodne miejsce do pracy przy biurku, ale także jako miejsce do odpoczynku, gdzie jak uznała, może się jeszcze pokręcić. Ze względu na budżet nie zdecydowałam się na zakup nowego fotela, ale znowu przejrzałam Marktplaats i po dość długiej konwersacji udało się, wytargować ten skórzany, fotel za cenę €20

dsc_0011

Extra:

– Lustro. Nie jest nowym nabytkiem. Mamy już je kilka lat.
– Pudła z IKEA – wszystkie pudełka były już wcześniej moją własnością, troszeczkę organizacji i służą teraz w pokoju córki.
– Lampki zasilane baterią ze sklepu ACTION – cena (z bateriami) nie przekroczyła €3
– Chciałam zmienić jeszcze lampę na suficie, ale niestety budżet się zakończył i na razie będzie nam służyła stara lampa, która zresztą jest tak uniwersalna, że pasuje praktycznie do wszystkiego.
– Nie zdecydowaliśmy się na dywan. Niestety dywany i wykładziny nie działają korzystnie na moją rodzinę, więc od lat nie są żadnym elementem w naszym domu.

dsc_0018 dsc_0019 dsc_0021

OSTATECZNIE:

Zmieściłam się budżecie i wykorzystałam w sumie €99,73 na odnowienie pokoju małej. Zdaje sobie sprawę, że zaciskając zęby i decydując się na wszystko używane mogłabym zaoszczędzić jeszcze z dobre €35-€40 Zależało mi także, aby wystrój pokoju trzymał się jakiejś całości. Mam nadzieję, że wam się podoba pomysł na urządzenie pokoiku. Mojej córce napewno przypadł do gustu, środek pokoju i kącik pod łóżkiem jest obszerny (jeżeli można użyć takiego słowa dla pokoju o metrażu ciut większym jak 6m2).

Cenię sobie prostotę i wygodę, stąd pokój nie jest obwieszony dekoracjami. Boję się na taki krok, gdyż pokoik jest mały i każdy dodatkowy element zdaję się przytłaczać. Postawiłam na minimalizm. Poza tym, w dalszym ciągu to pomieszczenie jest pokojem MOJEJ CÓRKI i to ona decyduje jakie dekoracje będą ten pokoik zdobiły. Znając swoje dziecko to zamiast Van Gogha wybierze pracę, którą sama wykonała (widać nad lustrem).

A wy jakie macie pomysły na w miarę tani pokój dla swoich pociech? Jestem ciekawa jak wyglądają wasze pomysły!

 

pomoc_holandia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *