Jouw Winkelkast – nowy koncept sprzedaży swoich rzeczy i wyrobów.

Pisałam wam już wcześniej o pewnym modelu sprzedaży swoich rzeczy. Nieważne czy nowe, czy używane. 3 tygodnie temu wspólne (w sumie 3 osoby) podjęliśmy decyzję o pozbyciu się z domu zalegających od dłuższego czasu rzeczy. Plus sprzedaż kilku rękodzieł. Kilka dni temu wynajęłam swoją własną ,,szafę” – winkelkast w takim właśnie à la sklepie w Tilburgu.

Jouw Winkelkast znajduje się na West-ie zaraz koło Wibry i koszt wynajęcia takiej, oczywiście pustej szafy z 3 półkami i wieszakiem, kosztował nas €59 na 4 tygodnie.

DSC_0031

W ich ofercie są też inne rodzaje szaf:

– Niska szafa 60 cm bez wieszaka, w której nie można wystawiać na sprzedaż ubrań, kosztuje:
1 tydzień €17,50
4 tygodnie €49,00

– Niska szafa 40 cm bez wieszaka, w której nie można wystawiać na sprzedaż ubrań, kosztuje:
1 tydzień €12,50
4 tygodnie €39,00

12247024_1232140046799916_3170572076765553126_n

– Zamknięta szklana witryna, gdzie możecie sobie wystawić biżuterię, sprzęt elektroniczny czy gry kosztuje u nich następująco:
Cała witryna €25,00 tygodniowo
Tylko półka €8,50 tygodniowo
Jeżeli nie chcecie wynajmować całej witryny czy półki, ale macie jeden, mały dość cenny egzemplarz, możecie poprosić o wystawienie produktu do witryny za opłatą €1 na tydzień.

12278791_1232140106799910_2406665425267797861_n

Ja w skrócie napisałam wam 1 tydzień i 4 tygodnie, ale można też wynająć na 2,3,8 i jak wam się podoba – nie ma możliwości wynajmu na dni, ale właśnie na dowolną ilość tygodni. Tydzień to jest minimalny okres najmu.

Jak wygląda wynajem:
– Umawiamy się z kierownikiem sklepu na okres wynajmu i kiedy możemy zacząć organizować szafę.
– Płacimy za wynajem i podpisujemy kontrakt.
– Dostajemy naklejki z kodem kreskowym i numerem szafy.

Jak wygląda organizacja swojej szafy:
– W domu szykujemy towar, który chcemy sprzedać.
– Na co chcemy przyklejamy naklejki z kodem.
– W dzień kiedy chcemy wystawić nasze rzeczy, przyjeżdżamy najlepiej na otwarcie sklepu, czyli o 10.00 wtedy nie ma też dużego ruchu…Teoretycznie, bo w praktyce, kiedy dekorowaliśmy nasze stoisko i wykładałyśmy asortyment, mijani byliśmy przez dziesiątki osób. Sklep na West-ie jest bardzo popularny.
– Na ubrania dostajemy wieszaki, metkownice i zabezpieczenie magnetyczne przeciw kradzieży.
– Ubrania nie musimy metkować w domu. Możemy to zrobić w sklepie, przy stole z herbatką. Bardzo przyjemni pracownicy tłumaczą wszystko. Nam udało się nawet GRATIS (po krótkich negocjacjach) wystawić NASZ produkt na witrynę sklepową!
– Na bieżąco możesz przychodzić i zmieniać dowolnie wystrój i asortyment swojej szafy.

12274620_1232140140133240_6596166889453030567_n

Jak wygląda sprzedaż:
– We wszystkie dni w tygodniu, kiedy sklep jest czynny pracownicy kasują należność za twoje produkty.
– Na koniec wynajmu otrzymujesz sumę za sprzedane produkty na konto lub do ręki.
– NIE PŁACISZ jakiś dodatkowych kosztów czy procentu od sprzedanych artykułów. Twoja opłata to TYLKO koszt wynajmu szafy.
– Jeżeli przed 16.00 w ostatni dzień wynajmu nie posprzątasz swojego stoiska to obsługa sklepu zrobi to za ciebie. Oczywiście nie za darmo, zostanie za taki serwis nałożona kara, która będzie wynosiła €10,00. Pozostawiony przez ciebie towar będzie sprzedany, a uzbierana należność zostanie przekazana na cel charytatywny.

12240083_1232140066799914_5098242623499539529_n

Wszystko co napisałam powyżej odnosi się tylko do Jouw Winkel. Każda lokalizacja podobnego konceptu na sprzedaż rządzi się swoimi przepisami i cenami za wynajem. Choć qua zasady wszędzie jest podobnie, to już ceny mogą się bardzo różnić. W samym Tilburgu znam 3 takie sklepy. Jest to coraz bardziej popularna sprzedaż i w każdej większej miejscowości istnieje przynajmniej jeden taki obiekt.

Koncept jest dla mnie tak świetny, że zdecydowanie ostatnio często odwiedzam takie sklepy. Jest być może drożej niż w typowych kringloopwinkel, ale znajduje w nich rzeczy od prywatnych ludzi, którzy znają wartość danego przedmiotu plus często sprzedają rzeczy, które sami by chcieli kupić, czyste, modne, ładne. No tutaj każdy ma swoją miarkę na te 3 wcześniejsze przymiotniki, ale ogólnie polecam wam się do takiego sklepu przejść i samemu ocenić.

Czy taka opcja jest dla was ciekawym rozwiązaniem? Co o niej myślicie?
My zdecydowaliśmy też z ciężkim sercem, ale trochę nam ulżyło po pierwszym dniu sprzedaży.

2 comments

  1. Jako nie widziałam takiego sklepu u siebie, no ale może Hoorn jest zbyt mały albo jeszcze ta ‚moda’ tu nie dotarła 😛 Chętnie bym wystawiła na sprzedaż opaski na włosy które sama robię

  2. ciekawa idea… jezeli mozna wystawiac rękodzieło czy np zanawki ktorymi juz dziecko sie nie bawi zeby „zarobilo” na cos nowego… dla mnie bomba 😀 musze tam zajrzeć

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *