Grota solna w Zouttherapie Tilburg – recenzja

Wtorkowe popołudnie zapowiadało się bardzo ciekawie dla naszej rodziny. Kilka dni temu udało nam się zapisać na listę nowo otwartego salonu terapii solnej w Tilburgu. Groty solne są dla naszej rodziny tak samo ważne, jak sauny. Szczególnie, że w naszej małej rodzince mamy uczuleniowców oraz problemy z oddychaniem, a właściwie kaszlem.
Często z takich grot korzystaliśmy, ale nigdy w Holandii. Więc tym fajniej dla nas, że Zouttherapie Tilburg znajduje się blisko naszego domu. Jesteśmy już po pierwszej sesji w Tilburgu i z miłą chęcią chciałabym podzielić się z wami moją opinią. Może kogoś zainteresuje, a na końcu recenzji mam dla was ofertę.

Zacznijmy od części praktycznej. Coś o firmie, lokalizacji, cenach.

Strona internetowa: www.zouttherapie-tilburg.nl/

Wejście do części grot solnych znajduje się przez salon kosmetyczno-fryzjerski Annabell.
Adres: Umberstraat 24 Tilburg (to jest zaraz koło małego centrum handlowego Paletplein)
Jest wystarczająco miejsc parkingowych. Salon jest bardzo piękny, przy okazji polecam szczególnie paniom poprosić o cennik i ulotkę salonu, ponieważ osobiście uważam oferty, także te promocyjne za jedne z najbardziej atrakcyjnych w Tilburgu.

422901ce971556f9cfb5fcbad4bd018f_1920x700Ceny za seanse na ich stronie internetowej mają się następująco (pełne 60 minut):
Dorośli €31
Dzieci €24

Ceny wydają się na pierwszy rzut oka bardzo wygórowane, na szczęście Coś za Nic w Holandii zawsze znajdzie tańszą ofertę i tak znalazłam, że aktualnie są też prowadzone różne akcje i można skorzystać z bardzo atrakcyjnych ofert na ich usługi link do takiego kuponu jest tutaj:
http://annabell-cosmetica.nl/webshop/aanbiedingen/zouttherapie-sessie.html
gdzie seans 60 minutowy kosztuje €9,99 a już ciekawsza opcja!

Nasz seans miał zacząć się o 17.10
Ponieważ to był nasz pierwszy seans w tym zakładzie, przyszliśmy troszeczkę szybciej. Nie wszystko na dzień naszego seansu było na tip-top skończone, pracownicy zapewniali nas, że to kwestia kilku dni, kiedy ostatnie listwy zostaną umocowane. Tak małe rzeczy, że nas nie zaniepokoiły i w sumie mało interesowały. Grotę solną dla naszej rodziny mieliśmy zarezerwowaną największą. Więc poszliśmy do przebieralni przy tym właśnie pomieszczeniu. Przebieralnia znajduje się na korytarzu pomiędzy wejściami do grot. Szafki są zamykane na klucz, można w nich zostawić odzież wierzchnią. Do grot wchodzimy w swoich ubraniach. Można wejść także w butach, ale wtedy zobowiązani jesteśmy na obuwie założyć jednorazowe nakładki, które są na miejscu. Najlepiej dla naszego relaksu wejść na boso lub w białych skarpetkach. Cząsteczki soli znajdujące się w pomieszczeniu także dzięki generatorowi potrafią wpływać na nas pozytywnie, niestety nie zawsze są tak łaskawe dla naszych urządzeń elektrycznych, stąd dobrą radą jest, że chcąc korzystać z np. Smartfona warto zaopatrzyć się w wodoodporną nakładkę (do zakupienia w Action), albo jeszcze lepiej udać się do groty z książką! WiFi jest darmowe w tym obiekcie.
Od razu po wejściu do środka udało się po raz kolejny usłyszeć od moich dzieci WoW!

DSC_0125 DSC_0129 DSC_0147

Zawsze groty solne będą im się kojarzyły z jakąś fantazyjną jaskinią, gdzie lada chwila czekach ich przygoda życia. Nigdy nie wyprowadzam ich z tej fantazji, bo wiadomo dzieciom ciężko na miejscu usiedzieć, a zabawa w takiej grocie przyniesie więcej pożytku jak szkody. Zostałam przed wizytą poinformowana, że część dziecięca nie jest jeszcze w 100% ukończona, więc dzieci nie mogą korzystać z tych pomieszczeń, dlatego odpowiednio się przygotowałam. Książki, zabawki z plastiku, takie typowe na plaże – resztę atrakcji dostarczy grota.
Generator na naszą wizytę został zaprogramowany, otrzymaliśmy tablet do regulacji muzyki. 3 minuty są jak najbardziej wystarczające, aby rozsiąść się wygodnie, rozejrzeć, przykryć, złapać w końcu oddech i….gasną jasne światła, zapalają się relaksacyjne kolorowe solne kamienie, tworząc bajkowy klimat.

DSC_0148DSC_0155DSC_0130

DSC_0166

Sufit przemienia się w gwiezdne niebo, powoli docierają do nas relaksacyjne dźwięki i słyszymy minimalny dźwięk, coś jakby szum. To nic innego jak generator zaopatrywujący naszą grotę w rozdrobnione cząsteczki soli. Tę sól wdychamy, ta sól właśnie osiada na naszym ciele. W momencie włączenia się tego urządzenia od razu uderzył mnie zapach morskiej bryzy. Tak piękne i czyste powietrze, że zamykając oczy, już widziałam się na plaży. Nie wiem, czy każdy ma lub będzie miał takie odczucia, no ja mam bardzo wyczulony zmysł węchu, domyślacie się na pewno, że ma to swoje plusy i minusy, ale wizyta w grocie solnej jest dla mojego nosa i ciała błogosławieństwem!

DSC_0165DSC_0158 Co bardzo podoba mi się w Zouttherapie Tilburg to ich fotele. W naszym pomieszczeniu było ich 8, wszystkie są fotelami z funkcją masażu oraz z podnóżkami. Te siedziska jakby dopełniają kielich relaksu w ich grotach. Dodatkowe 2 fotele rozkładane (bez funkcji masażu) mogą zostać wniesione, jeżeli liczba osób chcących skorzystać z groty będzie większa. Maksymalnie grota jest przystosowana dla 10 osób. Na każdym fotelu znajduje się koc, którym można się okryć, jeżeli komuś jest zimno. Nogi można wyciągnąć na podnóżkach, z boku w kieszonkach foteli znajdują się piloty, wybieramy opcje masażu (albo i nie) i odpływamy.
DSC_0156DSC_0153 Całe pomieszczenie wykonane jest ze soli himalajskiej. Podłoga to także sól. My się relaksujemy, z dziećmi gorzej. Książka szybko się znudziła, ale sól korci. Przyglądam się z uwagą na ich nowe pomysły, co jakiś czas powtarzając, żeby nie jedli tej soli, bo zjedzą wszystko i właściciele będą musieli dokupować. Robią sobie aniołki na soli, zamki z soli nie za bardzo się trzymają, pilling z soli, soli im wystarcza do zabawy.

DSC_0170 DSC_0173 DSC_0178
Tak jak było w umowie równa godzina, czyli 60 minut. Każdy wie z ilu minut składa się godzina, ale nie każdy wie, że seans seansowi nierówny. I tak możemy iść na seans 45 minutowy – dlatego o to zawsze warto pytać. Na szczęście Zouttherapie Tilburg jest zaufanym zakładem i od momentu zgaszenia świateł i tym samym uruchomienia generatora do ponownego zapalenia było równo 60 minut. Po tym jeszcze 3 minutki dochodziliśmy do siebie. Nie lubimy bardzo nagłego powracania do rzeczywistości. Ostatnie przeciągnięcia i łapanie w płuca solnego powietrza i powoli wychodzimy. Po wyjściu do przebieralni na ustach czuję lekko słonawy smak, to samo po polizaniu ręki. Osoby palące, przeziębione poczują różnicę od razu po wyjściu z groty, nawet jeżeli jest to wasz pierwszy raz.

Na chwileczkę chciałabym powrócić do naszych choróbsk. Przez wiele miesięcy, a nawet lat moje dziecko miało uporczywy kaszel. Próbowałam różnych leków, niestety żaden nie zadziałał na dłuższą metę, niektóre już na półmetku nie dawały rady. Dopiero groty solne ustabilizowały jej stan. Groty solne i solne inhalacje w końcu zatrzymały ten kaszel. Nie chcę ryzykować i dalej chodzimy do takich miejsc, gdzie te pomieszczenia się znajdują. Oczywiście moglibyśmy wybudować sobie taką grotę u siebie w domu, ale na dzień dzisiejszy nie mamy takiej możliwości. Ceny za własną komnatkę zdrowotną nie są tak wygórowane i tutaj znowu Zouttherapie Tilburg daje nam możliwość skorzystania z ich usług, ponieważ oni także aranżują oraz wykonują takie groty.
Mój mąż, kiedy tylko zaczyna pociągać nosem idzie do groty solnej, godzinna przerwa w grocie solnej czasami całkowicie leczy go z przeziębienia, kiedy indziej minimalizuje przykry stan. Syn – uczuleniowiec. Któryś rok z rzędu musiałam zakraplać jego oczy specjalnym specyfikiem. Teraz ten problem znikł. On sam czuje się w grotach świetnie.

DSC_0149 2 DSC_0160 DSC_0162 U mnie groty solne bardzo korzystnie wpływają na stan skóry i na spokój, którego czasami mi brakuje. Jakie są jeszcze właściwości soli i grot solnych? Czyste, zjonizowane powietrze bogate w te pierwiastki wzmacnia system immunologiczny organizmu, poprawia ogólną kondycję, a w przypadku osób chorych wspomaga leczenie. Tutaj warto zwrócić uwagę na słowo wspomaga. Tak jak pisałam wyżej te wszystkie zabiegi bardzo nas postawiły na nogi. To takie krótkie wakacje, a przecież nie od dzisiaj wiemy, że nic tak na zdrowiu nie podnosi jak odpoczynek.

Jeżeli ktoś zapyta mnie czy warto i czy polecę Zouttherapie Tilburg – zdecydowanie odpowiem TAK.

Po seansie otrzymaliśmy poczęstunek w formie zielonej herbaty. Tutaj mieliśmy okazję porozmawiać na temat grot solnych w Holandii i ofercie Zouttherapie Tilburg. Fakt, że nie wszystko w dzień naszej wizyty było skończone, ale to przynajmniej dało mi odwagę zapytać, czy więcej osób może poznać właściwości ich groty solnej i czy udałoby się stworzyć jakąś specjalną ofertę dla moich czytelników i ich rodzin. Stare holenderskie przysłowie mówi: NEE heb je – JA kun je krijgen! (NIE już masz – TAK możesz mieć!) tylko trzeba zapytać i w odpowiedzi dostałam, że jeżeli ktoś będzie chętny zamówić seans grupowy przez Coś za Nic w Holandii (kontakt) 6-10 osób, to cena za osobę za 60 minut będzie wynosiła €7,00 za osobę (dzieci do lat 4 GRATIS) – Myślę, że jest to bardzo ciekawa oferta. Jeżeli jesteście zainteresowani, to proszę o kontakt.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *